Pokaz slajdów
Zimbabwe, RPA
- 21 października 2010, godz. 18:30
-
sala 219, Gmach Główny PW
W czwartek 21 października 2010 zapraszamy na pokaz fotografii Piotra Strzeżysza z Zimbabwe i RPA. Będzie to kolejna odsłona rowerowej podróży po Afryce Nowaka. Pokaz odbędzie się o godzinie 18:30 w sali 219 w Gmachu Głównym Politechniki Warszawskiej.
Wstęp wolny.
Podczas pokazu pokażę zdjęcia i krótki materiał filmowy z wycieczki
rowerowej po Zimbabwe i RPA. Podróż była fragmentem rozpoczętego w
listopadzie ubiegłego roku przedsięwzięcia „Afryka Nowaka”,
realizowanego w celu popularyzacji postaci polskiego podróżnika
Kazimierza Nowaka, który jako pierwszy na świecie przejechał rowerem
Afrykę z północy na południe i z powrotem. Kilkudziesięciu rowerzystów zamierza jak najwierniej powtórzyć trasę,
jaką przebył Nowak, jadąc w formie „sztafety”, pokonując ją w
zmieniających się co miesiąc składach osobowych.
Będzie o przygodach podczas nocnej przeprawy przez busz i odganianiu
lwów rowerową trąbką, jeździe po torach kolejowych w poszukiwaniu
śladów Kazimierza Nowaka, jedzeniu sadzy, za którą płaci się pulami
albo kwachami, muzycznym studio w środku buszu, ale przede wszystkim
opowiem o spotkanych ludziach, o pracujących w Afryce Polakach, jak i o
samych Afrykańczykach, o ich gościnności, pomocy i uśmiechu.
Nasz odcinek sztafety nazwaliśmy „Gdzie krokodyl zjada słońce”,
zapożyczając nazwę z tytułu książki Petera Godwina, a traktującej o
dzieciństwie autora w Zimbabwe. Obraz kraju, jaki się z niej wyłania,
jest daleki od optymizmu, radości, spokoju, bezpieczeństwa.
To kraj niebezpieczny, pełen prześladowań majątkowych, rasowych i
światopoglądowych, hiperinflacji, niepewności jutra. Jednakże pomimo
tego, że w kraju tym często brak żywności i podstawowych artykułów
życia codziennego, że trudno o pracę, że żyje się biednie, to ludzie
wydają się na swój sposób szczęśliwi. To kraj pełen dobrych uczuć,
gdzie łatwo o przyjaźń, gdzie pomimo ciężkich warunków życia ludzie
dużo się uśmiechają, są gościnni, pogodni i serdeczni. To kraj, w
którym wiele raz doświadczyliśmy bezinteresownej pomocy i który zostawi
w nas bardzo dobre wspomnienia.
W Afryce wszystko wydaje się przejaskrawione, bo to kraj ogromnych
kontrastów. Ot, choćby takie słońce. Zachody słońca w Zimbabwe są po
prostu przepiękne, a rozpalona, drgająca, czerwona kula jest
przeogromna. Nie ma obawy. Tego afrykańskiego słońca żaden krokodyl nie
zje.
Zapraszamy na pokaz
Kolejne Slajdowisko - 28 października - Darek Ekonomiuk - Chile, Argentyna, Boliwia, Peru
Slajdowiska Czwartkowe na Politechnice
Warszawskiej są
współorganizowane przez SKPB Warszawa, Stowarzyszenie Studentów
"Geoida" i Koło PTTK nr 1.
|