|
Pokaz slajdów
Pantanal
- 22 kwietnia 2010, godz. 18:30
-
sala 219, Gmach Główny PW
W czwartek 22 kwietnia 2010 zapraszamy na pokaz fotografii Magdaleny Misiuk. Tym razem Autorka opowie o podróży przez równinę Pantanal położoną na pograniczu Brazylii, Boliwii i Paragwaju. Pokaz odbędzie się o godzinie 18:30 w sali 219 w Gmachu Głównym Politechniki Warszawskiej.
Wstęp wolny.
Pantanal sprawia nieodparte wrażenie, jakby niewiele się zmienił od
czasu, kiedy Stwórca powołał świat do życia. Przebogata przyroda chroni
się tu przed ludzką pazernością w dość sprytny sposób: w porze
deszczowej całą równinę zalewają wody potężnej Rio Paraguai a zwierzęta
szukają ocalenia przed potopem na wyspach suchego lądu otaczających
aluwialną nieckę. Portugalczycy zaznaczyli ten teren na mapie jako
kolonizacyjnie bezużyteczny, opisując go jako śródlądowe morze, tudzież
bezbrzeżne bagno (pantano).
Wody rozstępują się w marcu, piranie schodzą z drzew i na kilka
miesięcy Pantanal przeistacza się w przecudną, pulsującą życiem,
sawannę. Występuje tu nieprzebrane mnóstwo zwierząt rajskiej
proweniencji: oceloty, kapibary, tapiry, małpy, pancerniki, mrówkojady,
pumy, jaguary, ariranie, setki gatunków ptaków i
tysiące-tysiące-tysiące motyli.
Ekspansja cywilizacji zatrzymała się bezradnie przed potężnym żywiołem,
który od wiek wieków sezonowo unicestwia człowiecze plany uzdatnienia
mokradła. Fiasko budowy drogi przełajowej przecinającej Pantanal z
północy na południe kłuje w oczy każdego, kto spojrzy na mapę: wątła
150-kilometrowa kreska dumnie zwana Transpantaneirą tonie nagle w
zielonej plamie. Na 200.000 km2 nie ma właściwe ani jednego miasta.
Rdzenni Pantaneiros żyją w symbiozie z przyrodą: przemieszczają się
konno lub w czółnach, kajmana potrafią dla hecy załapać na lasso, ale z
bojaźliwym szacunkiem myślą o spotkaniu z anakondą, budują drewniane
chaty na 3-metrowych palach, które przez pół roku wyglądają jak
pokraczne pająki a przez drugie pół jak arki ocalenia...
Spośród milionów wspomnień, w które wzbogaciła mnie
wielomiesięczna podróż stopem po Ameryce Południowej, wspomnienia z
brazylijskiego Pantanala należą do najcenniejszych. Garść wrażeń spod
mangowca, na którym co rano obradowały trzy ary hiacyntowe, sypnę
improwizacyjnie we czwartek 22 kwietnia. Serdecznie Was zapraszam.
Magdalena Misiuk
Slajdowiska Czwartkowe na Politechnice
Warszawskiej są
współorganizowane przez SKPB Warszawa, Stowarzyszenie Studentów
"Geoida" i Koło PTTK nr 1.
|