| VII Rajd "PoSesja" |
| Redaktor: Łukasz Skłodowski | |
|
Gdy sesja studencka będzie się zbliżała do finału – pakujcie plecaki, zakładajcie „rajdowe buty” i wyruszajcie z nami na Rajd! Już po raz siódmy Koło PTTK nr 1 przy Politechnice Warszawskiej ma przyjemność zaprosić wszystkich na Rajd PoSesja. W tym roku wybierzemy się ponownie do Nadbużańskiego Parku Krajobrazowego, tym razem jednak nieco bliżej, bo w okolice Łochowa. Termin: 12-13 lutego 2011 (sobota-niedziela) Miejsce: Lasy Łochowskie Trasa: piesza (do 20 km pierwszego dnia, do 10 km dnia drugiego), trasę poprowadzą uczestnicy Kursu Organizatora Turystyki. Przewidywany przebieg: Sadowne Węgrowskie (zwiedzimy muzeum regionalne) - Lasy Łochowskie - Brzuza (nocleg) - Łochów i powrót pociągiem do Warszawy. Nocleg: w warunkach turystycznych. Trzeba mieć karimatę i śpiwór Zbiórka: w sobotę 12 lutego o 7:45 na Dworcu PKP Warszawa Wileńska przy kasach biletowych. Kupujemy bilety do stacji Sadowne Węgrowskie. W przypadku spóźnienia się należy "łapać" grupę w pociągu. Pociąg (kierunek Małkinia) odjeżdża o 8:08. Atrakcje: walentynkowy wieczór z gitarą, harmonijką i piosenką turystyczną oraz niespodzianki
KONKURS "Jak oni to zaśpiewają i nas tego nauczą" [kliknij po szczegóły] Zapisy: brak - spotykamy się w miejscu zbiórki (patrz "zbiórka") Składka rajdowa: 3 zł lub mniej (zależy od obowiązujących w danym dniu promocji) :) Co trzeba zabrać?
Czego nie wolno zabierać?
Kierownictwo Rajdu: Dorota i Łukasz Skłodowscy (Cynamony) kontakt: Dorota 508-120-015, Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć ; Łukasz 512-392-663, Ten adres email jest ukrywany przed spamerami, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce, by go zobaczyć Masz pytanie? Pisz śmiało!
Formalności: Udział w rajdzie na własną odpowiedzialność. Uczestnicy zapewniają sobie ubezpieczenie we własnym zakresie. Organizatorzy nie odpowiadają za szkody wynikłe wobec uczestników i osób trzecich.
Dawno dawno temu na Mazowszu... czyli jak to było z PoSesją? Był rok 2005, dla studentów Politechniki kończył się właśnie semestr zimowy, zbliżała się sesja... a po sesji - wiadomo ferie! Tak się złożyło, że tego roku nie mogłem nigdzie wyjechać na dłużej, odpadały więc góry, a pozostawało cieszyć się weekendem gdzieś tu na Mazowszu... "(...)oj nosi mnie, nosi, a tu nauki tyle... 12-13 lutego już zaklepany, kwestia tylko co to będzie. ja mam na głowie rajd, Michał pociągówkę po Polsce... Co lepsze?(...)" [z wykopalisk telefonu Doroty]. Rajd jako, że odbywał się tuż po zimowej sesji egzaminacyjnej nazwałem PoSesja. Sporo pracy włożyłem w reklamę rajdu, co się odpłaciło 27-osobową frekwencją na rajdzie. Rajd był dwudniowy, z ogniskiem i pieczeniem kiełbasek na trasie pierwszego dnia. Nocowaliśmy w szkole w Osiecku. Maciek Florek dotarł na samo ześrodkowanie Rajdu maluchem (fiatem 126p), którego podobno odgrzebał z zaspy :-). Jak było na prawdę - zapytajcie go sami. Wieczorem były zabawy i śpiewanki. Następny dzień przywitał nas słońcem i świeżym śniegiem. Jak się okazało w kolejnych latach - organizując pierwszą Posesję - stworzyłem kolejny rajd "tradycyjny" i zapełniłem nim dziurę w kalendarzu Jedynki w okresie oczekiwania na lepsze czasy, czyli na wiosnę. [z powstającego uzupełnienia historii Koła - Ł.S.]. Od tamtego czasu rajd odbywa się nieprzerwanie. W 2006 przewodził nim Konrad Górski prowadząc tym razem jednodniową wycieczkę w okolicach Karczewa. W 2007 roku Marcin Mazur załatwił z kolei chatkę „Dzięciołek” w Lasach Łochowskich. Zwiedziliśmy muzeum etnograficzne w Sadownem Węgrowskim, a noc w chatce należała do wyjątkowo zimnych. W 2008 znów zamoczyłem palce w rajdzie załatwiając nocleg i opracowując trasę oraz program rajdu. Jednak do Woli Władysławowskiej pod Garwolinem grupę doprowadziła moja Dorotka, gdyż mnie choróbsko dopadło. Na szczęście pojawiłem się na ześrodkowaniu w szkole. Rok 2009 to rok Anonimowego Dawcy OT dla Kuby Gaca. Rajd przeszedł do historii jako pierwszy Rajd z Okazji Dnia Kobiet, a w pamięci uczestników zapisało się wielogodzinne błądzenie po bagnach:) Nocowaliśmy w Sobieniach Jeziorach. Kolejny rajd z uwagi na znów dość późny termin okrzyknięty został drugim Rajdem z Okazji Dnia Kobiet. Znów „kierowniczyłem” z Dorotą, tym razem prowadząc grupę do Stoczka Węgrowskiego. Rajd zasłynął – przynajmniej wśród uczestników – kompromitującymi zdjęciami panów w damskich rajstopach i sukienkach:)
W tym roku wracamy do właściwego terminu dla PoSesji, jednak aby było ciekawiej przechwycimy sobie inne święto przypadające w tym terminie – myślę, że równie zabawne jak Dzień Kobiet – WALENTYNKI :) Cynamon
|
|
| Zmieniony ( 09.05.2011. ) |


